Przewlekłe chrapanie i bezdech senny nie tylko wpływają na złe samopoczucie dziecka w ciągu nocy i po przebudzeniu, ale też zaburzają jego funkcjonowanie w ciągu dnia. Na skutek przerywanego oddychania w czasie snu organizm dziecka jest nieodpowiednio dotleniony, co wpływa m.in. na pracę mózgu i może powodować objawy podobne do ADHD, np. brak koncentracji, nadpobudliwość czy impulsywność. Ten stan na szczęście jest odwracalny – kluczem jest właściwa diagnostyka i odpowiednie leczenie. Rodzice nadpobudliwego dziecka, które ma problemy ze snem, powinni zasięgnąć opinii laryngologa.

Nadpobudliwość u dzieci

Nadpobudliwość psychoruchowa z deficytem uwagi (ADHD) jest częstym zaburzeniem behawioralnym u dzieci w wieku przedszkolnym i starszych. Charakterystyczne objawy to: dekoncentracja, nadmierna impulsywność, nadpobudliwość ruchowa. W wielu przypadkach u dzieci tych stwierdza się również problemy ze snem, którym może towarzyszyć chrapanie, a nawet obturacyjny bezdech senny. Wpływa to na pogłębienie się objawów choroby. Pogarsza się nastrój dziecka, jego zachowanie i wyniki w nauce.

Okazuje się jednak, że problemy ze snem mogą być nie tylko skutkiem, ale też przyczyną nadpobudliwości u dzieci. Przewlekłe chrapanie, któremu towarzyszą przerwy w oddychaniu, może powodować zmiany strukturalne w mózgu dziecka, czego konsekwencją są różnego rodzaju problemy behawioralne, przypominające objawy ADHD.

Jak zaburzenia oddychania podczas snu wpływają na pracę mózgu?

Naukowcy z University of Maryland School of Medicine wykazali, że dzieci, które regularnie chrapały (trzy lub więcej razy w tygodniu), miały cieńszą istotę szarą w kilku miejscach płatów czołowych mózgu. Jest to obszar odpowiedzialny za wyższe umiejętności rozumowania. Cieńsza warstwa kory mózgowej w płacie czołowym korelowała z zaburzeniami zachowania, wynikającymi z trudności z oddychaniem podczas snu (m.in. chrapaniem i bezdechem sennym). Problemy behawioralne, z jakimi zmagały się badane dzieci to: brak koncentracji, trudności w nauce oraz impulsywność.

 

 

Na szczęście mózg ma zdolność do samoregeneracji, zwłaszcza u dzieci, więc właściwe rozpoznanie i leczenie obturacyjnego bezdechu sennego może złagodzić zmiany odpowiedzialne za nadpobudliwość.

Co było pierwsze – problemy ze snem czy nadpobudliwość?

ADHD i obturacyjny bezdech senny mają wiele wspólnych objawów, dlatego ustalenie, z którym problemem dokładnie zmaga się dziecko, może być trudne do ustalenia. Część dzieci cierpi na bezdech senny i wynikający z niego niedobór snu, którego konsekwencją jest m.in. nadpobudliwość. W innych przypadkach ADHD wpływa niekorzystnie na jakość snu, co z kolei nasila objawy tej choroby.

Wspólne objawy ADHD i bezdechu sennego:

  • problemy z koncentracją,
  • impulsywność,
  • nadpobudliwość,
  • drażliwość,
  • agresja,
  • wahania nastroju,
  • słabe wyniki w nauce,
  • złe relacje z rówieśnikami.

Dzieci zmagające się z obturacyjnym bezdechem sennym nierzadko są błędnie diagnozowane jako cierpiące na ADHD i leczone lekami psychostymulującymi.

 

Tymczasem stan ten może ustąpić po wyleczeniu powiększonych migdałków lub ich usunięciu. Jest to pierwsza linia leczenia dzieci z objawami chrapania, przerwami w oddychaniu podczas snu i oddychających przez usta. Po usunięciu przyczyny chrapania lub bezdechu sennego dzieci zaczynają spokojniej sypiać, co ma niemały wpływ na ich funkcjonowanie w ciągu dnia, a nawet może przyczynić się do ustąpienia objawów nadpobudliwości.

U niektórych dzieci leki psychostymulujące stosowane w leczeniu ADHD (np. metylofenidat) mogą niekorzystnie oddziaływać na jakość snu: skracać go i tłumić fazę REM. Pogarsza to funkcjonowanie nadpobudliwego dziecka w ciągu dnia, a tym samym zaostrza i tak już poważny stan.

 

Diagnostyka bezdechu sennego a nadpobudliwość

Podobieństwo objawów bezdechu sennego i ADHD może czasami utrudniać ustalenie, które z tych zaburzeń wystąpiło jako pierwsze. Dlatego z dzieckiem, które chrapie i stwierdzono u niego nadpobudliwość psychoruchową, należy wybrać się do laryngologa. Lekarz zbada je i ustali, czy przyczyną jego zaburzeń nie są przypadkiem problemy z drożnością górnych dróg oddechowych, w pierwszym rzędzie spowodowane przerostem migdałków.

Dodatkowo, aby zdiagnozować, czy dziecko cierpi na bezdech senny (link do wpisu), specjalista może skierować nas na badania polisomnograficzne. Obecnie odbywa się to w warunkach szpitalnych. Zwykle trwa jedną noc, podczas której dziecko podłączane jest elektrodami do specjalnego urządzenia monitorującego sen. Polisomnograf wykrywa m.in. czy powietrze prawidłowo przepływa przez usta i nos oraz, czy nie występują przerwy w oddychaniu podczas snu. Nie jest to jednak badanie komfortowe dla dziecka. Co prawda, podczas badania może być obecny rodzic, ale i tak przebywanie w szpitalu i podłączenie do aparatury mogą być dla dziecka stresujące.

Już wkrótce podobne badania, ale dużo bardziej komfortowe dla dziecka, będzie można przeprowadzić w warunkach domowych. Umożliwia to czujnik Clebre – urządzenie do domowej diagnostyki snu i oddychania podczas snu. Niewielki czujnik przykleja się do szyi dziecka przez kilka kolejnych nocy. Urządzenie pozwala na uzyskanie danych z dłuższego okresu, dzięki czemu obraz jakości snu dziecka jest bardziej precyzyjny niż podczas jednonocnego badania polisomnograficznego. Badanie wykonane przy pomocy Clebre dostarcza szczegółowych danych dotyczących jakości snu, co pomaga w zdiagnozowaniu i skutecznym leczeniu bezdechu sennego. Badanie jest wykonywane w warunkach domowych i nie wywołuje dodatkowego stresu u dziecka.

Terapia bezdechu sennego – czy zmniejszy nadpobudliwość?

Celem terapii bezdechu sennego jest usunięcie jego przyczyny, którą bardzo często jest przerost migdałka gardłowego (tzw. trzeciego migdała) i/lub migdałków podniebiennych. Laryngolog, po przeprowadzeniu pełnej diagnostyki, zaleca odpowiednie leczenie. Może to być: farmakoterapia (leki sterydowe udrożniające drogi oddechowe), stałe dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych (CPAP) oraz najczęściej – adenotonsillektomia, czyli usunięcie migdałków.

Leczenie laryngologiczne wpływa na poprawę jakości życia i zmniejszenie nadpobudliwości u dziecka, a jeżeli pierwotną przyczyną problemów behawioralnych był obturacyjny bezdech senny, może nawet całkowicie je wyeliminować.

 

Źródła:

https://www.eurekalert.org/news-releases/761850

https://britishsnoring.co.uk/adhd_and_snoring.php

dr hab. med. Wojciech Kukwa

dr hab. med. Wojciech Kukwa

otolaryngolog, Ordynator Oddziału Otolaryngologii Szpitala Czerniakowskiego w Warszawie